19 lutego 2026 r. w siedzibie PAP-u w Warszawie odbyła się zorganizowana przez Xopero debata specjalistów z instytucji publicznych, przedstawicieli biznesu i kręgów naukowych dotycząca cyberbezpieczeństwa. Dyskusja towarzysząca premierze raportu  “Cyberbezpieczeństwo – Trendy 2026” koncentrowała się w szczególności na tematyce cybersuwerenności.

Choć emocje związane z wydarzeniem już opadły, pozostaje z nami jeden najważniejszy wniosek – cybersuwerenność staje się jednym z kluczowych tematów roku 2026. Nie jako modne hasło, lecz realny warunek bezpieczeństwa państwa, stabilności gospodarki i ciągłości działania organizacji.

Cybersuwerenność – co oznacza?

Czym jest suwerenność technologiczna? To niezależność i możliwość sprawowania kontroli nad kluczowymi systemami, czyli tymi, z których korzysta administracja publiczna, sektor finansowy czy podmioty odpowiedzialne za infrastrukturę krytyczną.

W praktyce cybersuwerenność oznacza świadomy wybór i wsparcie polskiej technologii. To także inwestycja w rozwój gospodarki, jej bezpieczeństwo i długofalową stabilność kraju. Jak dodaje Łukasz Jesis, CEO Xopero Software S.A.:

Silne gospodarki są dziś kreowane przez tworzenie własnych technologii i sprzedaż tych technologii na całym świecie oraz kontrolę nad nimi.

Zatem, zbudowanie silnej cybersuwerenności leży zarówno w polskim interesie gospodarczym, obronnościowym, jak i politycznym.

Panel I: Cyberodporna Polska 2026 – wyzwania i rekomendacje dla państwa i organizacji

Pierwszy panel dyskusyjny zgromadził przedstawicieli podmiotów publicznych, polskich firm w obszarze cyberbezpieczeństwa oraz naukowców, takich jak: Marcin Grabarczyk (NASK PIB), Przemysław Kuna (Urząd Komunikacji Elektronicznej), Jacek Czech (Biuro Techniki Cyfrowej i Łączności), Łukasz Jesis (Xopero Software | GitProtect), Jan Kozak (Sieć Badawcza Łukasiewicz, Instytut Sztucznej Inteligencji i Cyberbezpieczeństwa), Maciej Broniarz (DC9 Cyber, Rada ds. Cyfryzacji, Centrum Nauk Sądowych UW, CERT Polska) oraz Adam Lange (RIFFSEC).

Źródło: PAP, fot. Marcin Kmieciński

Aż 80% badanych w ramach raportu “Cyberbezpieczeństwo – Trendy 2026” uważa, że cyberzagrożenia będą rozwijać się szybciej niż możliwości obronne organizacji. Dodatkowo, już teraz Polska cyberprzestrzeń jest miejscem zorganizowanej i zintensyfikowanej działalności cyberprzestępców, a tylko w zeszłym roku 20% polskich organizacji doświadczyło incydentu.

W świetle powyższych wyników badania Xopero cybersuwerenność jawi się obecnie jako niezwykle istotny temat, a nie tylko chwytliwe hasło. Jest ona ściśle związana z cyberbezpieczeństwem – zarówno na poziomie państwowym, gospodarczym, jak i organizacyjnym. Jak podkreślił Marcin Grabarczyk z NASK PIB:

Nie można mówić o cyberbezpieczeństwie Polski bez pojęcia suwerenności technologicznej.

Dzięki cybersuwerenności Polska może zyskać w wielu obszarach. Przede wszystkim jest to obszar security i obronności. Posiadając własne rozwiązania nie narażamy się na wycieki danych (w tym te kontrolowane), nie wyprowadzamy krytycznych danych poza obszar RP, generując problemy w zakresie jurysdykcji danych. Ponadto, nie jesteśmy zależni w kontekście utrzymania ciągłości działania rozwiązań od zewnętrznych podmiotów, dostępności zagranicznych specjalistów ds. serwisu czy wydarzeń w innych państwach.

Suwerenność technologiczna to także rozwój gospodarczy. Budowa własnych zaawansowanych i kompleksowych rozwiązań IT czy ich eksport tworzy miejsca pracy, dochód, a zatem i wpływy podatkowe do budżetu. Jest to znacznie bardziej korzystne niż nieskoordynowane i niezaplanowane działania polegające na ‘łataniu’ dziur w bezpieczeństwie i kompulsywnych zakupach drogich, zagranicznych technologii A to z kolei wiąże się z transferem kapitału poza granice RP.

Wreszcie, cybersuwerenność i szeroka sieć dostawców rozwiązań przekładają się na budowę silnego wizerunku państwa na arenie międzynarodowej, co jest istotne z punktu widzenia geopolityki.

Dobrze podsumowuje to Marcin Grabarczyk:

Myślę, że taką cyfrową, cybernetyczną racją stanu jest, aby istniały polskie rozwiązania cyberbezpieczeństwa.

Według ekspertów, Polska posiada odpowiednie zasoby, aby zapewnić sobie suwerenność w obszarze technologii informacyjnych. Jest to bogate zaplecze naukowe oraz duża pula wykwalifikowanych specjalistów, w tym inżynierów, którzy rokrocznie opuszczają polskie uczelnie wyższe. Już teraz w polskich firmach powstaje najwyższej jakości kod, którego nie musimy się wstydzić przed zagranicznymi “weteranami” rynku.

W kontekście cyberświadomości nie można zapominać o regulacjach. Z jednej strony, należy dbać, aby polskie rozwiązania były zgodne z międzynarodowymi przepisami i standardami, np. ISO 27001. Z drugiej, należy opracować własne systemy certyfikacji, które zapewnią równe szanse w publicznych przetargach polskim dostawcom rozwiązań i nie będą się premiować rozwiązań danego producenta poprzez narzucanie określonych standardów czy funkcjonalności. 

Panel II: Cyberbezpieczeństwo made in Poland 2026 – na drodze do cybersuwerenności technologicznej

W drugim panelu, poświęconym postrzeganiu i osiąganiu suwerenności technologicznej, wzięli udział specjaliści-praktycy w obszarze cybersec, tacy jak: Krzysztof Trela (Bank Ochrony Środowiska S.A.), Łukasz Gawron (CyberMadeInPoland), Tomasz Panufnik (Dell Technologies), Łukasz Nowatkowski (Xopero Software | GitProtect), Grzegorz Kuta (PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.), Jacek Terpilowski (EXATEL) oraz Tomasz Hodakowski (Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji).

Źródło: PAP, fot. Marcin Kmieciński

W 2026 roku mamy do czynienia z tzw. “cyberprzełomem”, gdzie branżę cybersec dotyka mnogość nowych zjawisk, jak presja regulacyjna (dyrektywa NIS2, rozporządzenie DORA), nowoczesne ataki ransomware czy dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji (AI). W tym kontekście warto wspomnieć, że dla badanych najbardziej destrukcyjnymi współczesnymi zagrożeniami stały się ransomware (83% wskazań) i phishing (71%). Do tego dochodzą czynniki geopolityczne, takie jak konflikty zbrojne, niestabilność rynków czy zmieniające się stosunki dyplomatyczne. 

Wszystko to wymaga od organizacji przejścia od pasywnej, punktowej ochrony do proaktywnej odporności, której podstawą jest cybersuwerenność. Jan Kozak (Sieć Badawcza Łukasiewicz, Instytut Sztucznej Inteligencji i Cyberbezpieczeństwa) przyznaje, że:

Rok 2026 to zdecydowanie czas na znaczący wzrost suwerenności cyfrowej.

Idąc tym tropem, w opinii panelistów cyberbezpieczeństwo to obecnie nie tylko problem działów IT – to wyzwanie strategiczne, co również wiąże je mocno z obszarem cybersuwerenności. To, co się liczy to możliwość zapewnienia ciągłości działania – państwa czy firmy – w obliczu problemów. 

W kontekście mnogości i rozwoju zagrożeń trzeba zakładać, że do włamania czy incydentu prędzej czy później dojdzie. Ale to właśnie suwerenność, czyli korzystanie z lokalnych rozwiązań i wsparcia, odpowiednia kontrola nad łańcuchem dostaw czy rezydencją danych pozwalają działać i odzyskać dane w obliczu problemów.

Wdrożenie cybersuwerenności wymaga współpracy podmiotów prywatnych i publicznych. Jak stwierdza Jan Kozak:

Współpraca między państwem a sektorem prywatnym jest w zasadzie niezbędna, jeżeli myślimy o suwerenności technologicznej.

Państwo nie jest w stanie wypracować wszystkich rozwiązań i zaspokoić potrzeb w dziedzinie cybersec. Z kolei, podmioty prywatne potrzebują otwartości i wsparcia państwa, aby móc konkurować z zagranicznymi, np. poprzez certyfikacje oparte na otwartych standardach, które nie faworyzują konkretnych dostawców i nie powodują uzależnienia się od nich. 

Naturalnie, niezależność nie oznacza zamykania się na świat. Należy korzystać z najlepszych rozwiązań zagranicznych tam, gdzie nie ma polskiej alternatywy, np. sprzętowe rozwiązania do magazynowania danych. Niemniej, jeśli ona istnieje, a niejednokrotnie oferuje nawet więcej, należy dać jej szansę, zwłaszcza tam, gdzie w grę wchodzi kontrola nad najważniejszym zasobem, czyli danymi.

Wnioski po debacie?

Zatem, co powinniśmy zapamiętać z tej niezwykle ciekawej debaty? Najważniejsze wnioski są następujące:

  • Cybersuwerenność to jeden z wiodących tematów roku 2026 – zwłaszcza z uwagi na zmiany w otaczającym nas świecie i w dziedzinie cybersec.
  • Suwerenność technologiczna staje się koniecznością operacyjną, biznesową i geopolityczną.
  • Cybersuwerenność realnie wpływa na bezpieczeństwo państwa i organizacji

Dla wspólnego dobra, organy państwowe i polskie organizacje powinny zacząć współpracować i wspierać się poprzez opracowanie wspólnych standardów/certyfikacji, zrzeszanie się czy krzewienie cyberświadomości zarówno wśród użytkowników, jak i decydentów. Ostatni punkt jest niezwykle istotny, ponieważ pomaga nie tylko chronić się w obliczu zagrożeń, ale też dokonywać mądrych i bezstronnych wyborów rozwiązań czy podejść w obszarze cybersec.

W tym kontekście zachęcamy do lektury naszego raportu “Cyberbezpieczeństwo – trendy 2026” pod patronatem Krajowej Izby Gospodarki Cyfrowej. Bazuje on na szeroko zakrojonym badaniu specjalistów ds. cyberbezpieczeństwa z polskich organizacji (właściciele firm, CISO, administratorzy IT itd.) oraz stanowi kompendium wiedzy na temat współczesnych i przyszłych cyfrowych zagrożeń, a także najlepszych praktyk w zakresie ochrony.

Aby dowiedzieć się więcej o współczesnych, nowoczesnych zagrożeniach oraz sposobach zabezpieczenia danych organizacji, pobierz nasz kompleksowy, oparty na rzetelnych danych raport.

Pobierz raport

You may also like

Comments are closed.